Nowe obrazy proszą się o nową wystawę, ale kogo?
Po latach przerwy spowodowanych koniecznością zarobkowej pracy, która znów się skończyła udało mi się zrobić kolejną wystawę. Jak zwykle w miejscu wydawało by się najmniej przystosowanym do tego typu działań, a mianowicie w winiarni. Zatem można by było powiedzieć, że mogę być teraz pijanym nie tylko od wina, ale ze szczęścia, że znowu robię to co lubię. Wobec tego staram się tak czuć mimo niepewności jutra. Wiadomo, że obowiązki dające nam poczucie stabilności są koniecznością, ale czym by było życie bez jakiejkolwiek pasji? Dla higieny umysłu i związanej z tym egzystencji popełniłem nowe obrazy dające mi pretekst aby zrobić kolejną wystawę. Po poszukiwaniach znalazłem wreszcie przyjazne miejsce o dziwnej nazwie w Probierni Mate- cznik w Opolu. Gdy państwowe galerie i instytucje kultury w obecnej rzeczywistości sterowanej przez państwo powoli przestają być naturalnym wsparciem dla autenty- cznej działalności twórczej, nieobciążonej dyrektywami politycznego zaplecza, takie miejsca jak to zaczyna nabierać niebagatelne- go znaczenia. Oby ich było jak najwięcej dla tych, którzy mimo trudnych warunków chcą two- rzyć, zamiast chować dyplomy wyższych uczelni artystycznych do szuflad i szukać dających zarobić posad. Otwarcie wystawy w Probiernia Matecznik w Opolu 2018 | |||||
Technika: akryl na płótnie rozmiar: 50x50 cm, Rok powstania: 2018 i są niedoskonałe tak jak my. Zaczynamy rozumieć, że przez to, że stoimy na szczycie łańcucha pokarmowego i jesteśmy bardziej inteligentni od nich cała odpowiedzialność za ich los leży po naszej stronie. Mniej więcej tego typu treści chciałem zamieścić w tym obecnie najnowszym powyżej dyptyku | |||||
Piewca złotej myśliAktem trywialnego stworzenia wkładam palce w tryby skrzeczącej rzeczywistości. Paplanina myśli nadętych medialnie nośną ideologią wypełniają usta na usługach propagandowej pół prawdy. Tak piewco złotej myśli wierzący w srebro milczenia na usługach taniego tombaku twa melodia tak pieczołowicie służy fałszom nienadludzkiej kakofonii. Cezary Marek 2018 Opole. | |||||
Komentarze
Prześlij komentarz